BLOG

Na ślub Eweliny i Marcina czekałem bardzo mocno. Wiedziałem, że to będzie niesamowite wydarzenie. I było! Piękny ślub przy akompaniamencie smyczków, zjawiskowa suknia Eweliny i klasyczny garnitur Marcina. Marzenie fotografa. Do tego zabytkowy samochód z Krzysztofem Hołowczycem za kierownicą? Nie ma problemu! Wisienką na torcie był cudowny pierwszy taniec a potem zabawa do białego rana! A sesja ślubna? To trzeba zobaczyć!