Ania i Włodek

30.06.2018

Ania i Włodek – to para, której nie da się nie lubić. Po genialnej sesji narzeczeńskiej wiedziałem, że ich wesele to będzie tak zwana petarda! Ślub i przyjęcie zaplanowali w kompleksie Łańsk, który jest ukryty w dzikich podolsztyńskich lasach w towarzystwie pięknego jeziora. Po przyjeździe na gości czekało ognisko, przy którym odbyła się pierwsza część świętowania. Były pieczone ziemniaki, domowe nalewki, były prezenty od Pary Młodej i bardzo dużo radości. Po udanej nocy nadszedł dzień, na który wszyscy czekali. Wszystko było zaplanowane idealnie a ceremonia ślubna odbyła się w klimatycznej drewnianej kapliczce położonej malowniczo w lesie nieopodal jeziora. Jak można było się spodziewać potem nastąpiło już istne szaleństwo, które otworzył niesamowity pierwszy taniec nowożeńców. Zobaczcie sami!

Ania i Wlodek-28